Prezydencki doradca zużył 1,2 kg kokainy?

"Rzeczpospolita": Czy były prezydencki doradca Artur P. sam zużył 1,2 kilograma kokainy? Opinia biegłych przesądzi czy Artur P. będzie skazany za handel narkotykami.

Koka

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

1728
"Rzeczpospolita": Czy były prezydencki doradca Artur P. sam zużył 1,2 kilograma kokainy? Opinia biegłych przesądzi czy Artur P. będzie skazany za handel narkotykami. Według informacji gazety, prokuratura zwróciła się do Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie z prośbą o ustalenie, czy podejrzany mógł sam zużyć taką ilość narkotyku. Śledczym nie udało się dotąd ustalić ani jednej osoby, której Artur P. mógł odstąpić kokainę - pisze Rzeczpospolita. Były doradca prezydenta zeznał, że jest uzależniony i całe 1, 2 kg kokainy zużył sam. Były doradca prezydenta do spraw sportu stracił posadę latem ubiegłego roku. Stało się to po tym, jak policjanci z lubelskiego CBŚ, którzy rozpracowywali grupę przestępczą, ustalili, że jednym z odbiorów kokainy jest wysoki urzędnik Kancelarii Prezydenta. Artur P. na kilka miesięcy trafił do aresztu, został jednak zwolniony, gdyż sąd uznał, że nie ma wystarczających dowodów popełnienie przestępstwa - przypomina Rzeczpospolita.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Gall Anonim (niezweryfikowany)

Jak mnie ten kraj wkurwia, gdyby to sie przydarzyło komukolwiek z nas to siedzielibyśmy za handel ładnych pare lat... pieprzona komuna >:[
Gej Anonim (niezweryfikowany)

komune zostaw w spokoju ... przynajmniej za to ze hodowales sobie drzewka nic tobie nie robili ... http://www.youtube.com/watch?v=dG3CU2pIlE8&mode=related&search=
#$haman (niezweryfikowany)

"nie ma wystarczających dowodów popełnienie przestępstwa" W moim przypadku wystarczajacym dowodem bylo 37,7g suszu majeranku ktory okazal sie suszem konopii, a oni pierdziela ze 1,2kg kokainy bylo NIEWYSTARCZAJACYM dowodem? Nic tylko starac sie byc politykiem i cpac sobie legalnie... To nie komuna.. to jeden wielki ch... :)
scibas (niezweryfikowany)

żeby tam jeden minister wciągał koko.. szaman z wawy ? ;]
Dąbrowski (niezweryfikowany)

Prezydencki doradca zużył 1,2 kg kokainy? buhahahahahaha:))))))) pozdro dla wszystkich uzależnionych
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Muchomor czerwony

Bardzo pozytywne nastawienie. Na zewnątrz z osobą towarzyszącą. Szczegóły w raporcie.

Wstęp, czyli co przypadkiem napisałem dzień ''przed''...

Różne są bariery lecz
najtrudniejszą bariera
postrzegania. Spróbuj się poza
nią wychylić. Co za nią jest? Jak
można to sprawdzić?

  • Pierwszy raz
  • Szałwia Wieszcza

Nastawienie na nowe przeżycia, wieczór z kumplem, pozytywne nastawienie i lekki stres.

Moja wiedza na temat szałwii w momencie testu była dość szeroko zakrojona. Jak zwykle przed przystąpieniem do próbowania czegokolwiek nowego muszę wiedzieć o tej substancji tak wiele jak tylko się da. Miałem za sobą już jedną nieudaną próbę z tą rośliną, jej powodem prawdopodobnie było użycie taniego niestandaryzowanego ekstraktu. Prawdopodobnie ze względu na to i tym razem nie do końca wierzyłem, że wszystko się uda. Około godziny 18 dotarłem na wyznaczone na tripa miejsce, które było znane mi już z kilku kwaso-tripów. Mieszkanie w bloku na obrzeżach centrum.

  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

jestem świadoma tego, że mój lęk jest irracjonalny. że nie wynika z niczego innego niż wszystkie inne, które towarzyszą mi na co dzień. chociaż doskonale wiem, od jak dawna myślę o kolejnym tripie, i chociaż wiem też, że jestem bezpieczna, że jestem z osobą, którą kocham, że jestem odpowiedzialna, a substancja jest sprawdzona i w małej dawce - i tak skręca mnie w żołądku. w końcu zbieram się na odwagę i pół trójkątnej, jaskraworóżowej piksy z MDA trafia do moich ust.

  • Dekstrometorfan
  • DXM
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne, bardzo pozytywne

Każdy z nas jest pajacem na korbkę. Pajac ów podejmuje decyzje- zwykle nieświadome- będąc nakręcanym przez siły zewnętrzne.

- Ja chcę zjeść pączka- mówi pajac.

Kto mu nakręcił taką korbkę? Reklamy, uzależnie ie od cukru, albo po prostu widok i zapach pączka. Już dzban jeden sięga po wypiek ręką, aż tu nagle- jeb!

Ktoś go uderza w dłoń. Karci skurwysyna. Zabrania mu.

- E, kim jesteś?!- pyta pajac

- Tobą. Ale, kurwa, lepszym. Bardziej świadomym.

 

*