Policja zatrzymała pana młodego na jego ślubie

Policjanci zatrzymali w Skokach (Wielkopolskie) poszukiwanego mężczyznę na jego własnym ślubie. 23-latek skazany na karę dwóch lat więzienia za handel narkotykami ukrywał się przez stróżami prawa przez kilka ostatnich miesięcy.

Koka

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

1540
Policjanci zatrzymali w Skokach (Wielkopolskie) poszukiwanego mężczyznę na jego własnym ślubie. 23-latek skazany na karę dwóch lat więzienia za handel narkotykami ukrywał się przez stróżami prawa przez kilka ostatnich miesięcy. Jak poinformowała Anna Furmanowska z biura prasowego poznańskiej policji, funkcjonariusze otrzymali informację, że poszukiwany w sobotę bierze ślub w kościele w Skokach. - Na miejscu policjanci stwierdzili, że poszukiwany rzeczywiście bierze udział w ceremonii. Po zaślubinach funkcjonariusze "przejęli" świeżo upieczonego małżonka w zakrystii. Pozwolili mu dopełnić formalności związanych z zawartym ślubem po czym zabrali go ze sobą - powiedziała Furmanowska. Kajetan W. został przewieziony do zakładu karnego, w którym spędzi najbliższe dwa lata. We wrześniu ubiegłego roku Sąd Rejonowy wydał wyrok skazujący Kajetana W. na karę więzienia. Mężczyzna zajmował się rozprowadzaniem narkotyków na terenie Murowanej Gośliny.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

nie mogli poczekac pare dni??... jebane pały musiasly go na slubie zwinac...
Gallus Anonymous (niezweryfikowany)

Glupie prawo to jedno, egzekwowanie tego prawa to dugie...
Anonim (niezweryfikowany)

"funkcjonariusze otrzymali informacje" jakaś kurwa się rozpruła
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

pisało sie tutaj o różnych rodzajach fazy na MJ(wideo,teleport itp) to ja opisze moje fazowanie (zaznaczam że zioła sama natura-zero chemi) w ogóle na mnie MJ działa raczej z opóźnieniem(kilka minut) i pierwsze oznaki nadchoszącego sklepania to lekkie zaburzenia obrazu(coś strobopodobnego), i zaraz później zajebiste kolory i śmiech.

  • 1P-LSD
  • Tripraport

Nie oczekiwałem, że zadziała co było zgubne ale o tym niżej. Ludzie w pewnym momencie po prostu popchneli mnie w złe myślenie.

Zacznę o tego co było w tym przypadku zlekceważeniem, mianowicie blottery wróciły do mnie po 3 miesiącach. Dałem je znajomemu ale nie miał okazji ani chęci na tripa więc zwrócił mi je z myślą "żeby się nie zmarnowały". Niestety wcześniej przeczytałem na jednym z podobnych forum, że listki po trzech miesiącach tracą wartość a te które miałem były w " Moim" posiadaniu ponad 4 miechy (z leżakowaniem u koleżki licząc). Z tą myślą bez zastanawienia załadowałem 1 listek...  

  • DMT
  • DMT
  • Pierwszy raz

W domu u kolegi w dzień zakupu kosmicznego proszku

Zacznijmy od tego, że moja przygoda z DMT była pierwszą prawidłową przygodą z jakimkolwiek psychodelikiem. Jedyną moją stycznością z substancjami poszerzającymi zmysły była przygoda z bardzo małą dawką grzybów (0.5g), więc można powiedzieć, że rzucałem się na głęboką wodę. (Z góry przepraszam za brak odniesienia do czasu ale podczas tripu on nie istniał, a po nim nie pamiętałem nawet kiedy się zaczął) Warto dodać, że DMT paliłem z fajki freebase.